Owoce róży – nieprzebrane źródło witamin – Z. T. Nowak

Sok jako źródło witalności – Katarzyna Suchanek-Pilch
Sok jako źródło witalności – Katarzyna Suchanek-Pilch
15 listopada 2016
Witamina D – molekuła o szerokim spektrum działania – K. Paradowska
Witamina D – molekuła o szerokim spektrum działania – K. Paradowska
25 listopada 2016
Owoce róży – nieprzebrane źródło witamin – Z. T. Nowak
Nie ma w przyrodzie lepszego źródła witaminy C niż owoce róży. Warto przypominać tę prawdę, zanim sięgniemy po kolejną – często reklamowaną pastylkę z tą witaminą.

 

Róża dzika i pomarszczona

W Polsce można spotkać bardzo dużo gatunków róż dziko rosnących, które mogą dostarczać człowiekowi zdrowych- pełnych witamin owoców. Nie sposób ich czasem odróżnić, bo często tworzą mieszańce botaniczne. Najbardziej popularne to róża dzika – zwana polną, szypszyną lub psią (po łacinie Rosa canina) oraz pomarszczona – nazywana potocznie konfiturową lub japońską R. rugosa. W ostatnim czasie modna stała się także uprawa róży z przeznaczeniem na  owoce i płatki (które wykorzystuje się w leczeniu i kuchni) w ogródkach i na działkach. Tu najczęściej poleca się różę jabłkowatą R. pomifera (udało  się nawet wyhodować jej  odmianę ‘Karpatia’ – słynącą z obfitych plonów dorodnych owoców).

Róża dzika  tworzy długie, zazwyczaj łukowato wygięte pędy pokryte dość gęsto haczykowatymi kolcami. Jej kwiaty są raczej drobne, zawsze pojedyncze, w kolorze białym, różowym, lilioworóżowym bądź jasnoczerwonym. Rozkwitają najobficiej w połowie czerwca, czasem pojedyncze kwiaty pojawiają się jeszcze późnym latem. Owoce tej róży są podługowate, twarde, mniej dorodne niż u róży pomarszczonej, mają kolor jasnoczerwony (zawierają sporo witaminy C),a dojrzewają dopiero we wrześniu. Lubi rosnąć na miedzach, ugorach, w wąwozach, na skraju lasu, porębach, leśnych drożynach, na przychaciach i rumowiskach.

 

Natomiast róża pomarszczona tworzy zwarte kępy o wysokości pędów do 1,5 metra. Są one pokryte bardzo gęsto szczecinowatymi kolcami. Liście ma ciemnozielone, silnie pokarbowane i błyszczące. Kwitnie najwcześniej ze wszystkich występujących w Polsce róż, bo już od końca maja. Kwitnienie to kończy dopiero późną jesienią, tuż przed przymrozkami. Wydaje duże, pojedyncze kwiaty w kolorze lilioworóżowym,  czasem białym o urzekająco pięknym zapachu. Jej owoce są bardzo dorodne,  kuliste, barwy pomarańczowoczerwonej lub czerwonej (przypominają miniaturki pomidorów). Dojrzewają już w sierpniu. Gromadzą wyjątkowe bogactwo  w witaminy C. Róża pomarszczoną  można spotkać w parkach, na zieleńcach, czasem tworzy się z niej żywopłoty. Często sadzi się ją w dużych ogrodach. Rośnie też powszechnie na wydmach Bałtyku.

Witaminy róży

 

Eksperci doliczyli się  w owocach róży ponad 130 różnych związków leczniczych. Są one zupełnymi rekordzistami pod względem zawartości witaminy C – tu przewyższają wszystkie znane człowiekowi rośliny. Przeciętnie gromadzą tej witaminy około 600 mg w 100 g owoców. Najwięcej tej witaminy zawierają owoce róży pomarszczonej – mogą jej zgromadzić nawet 4000–5000 mg w 100 g! Są jednak i takie odmiany hodowlane, które potrafią mieć tej witaminy nawet  od 6800 do 12.000 mg w 100 g! Obliczono, że wystarczy zjeść 3 spore owoce róży pomarszczonej, aby w zupełności pokryć dzienne zapotrzebowanie na tę witaminę.

 

W owocach róż odkryto i inne witaminy: B1, B2, B3 (PP), E, K, P (rutyna), kwas foliowy. Obfitują również w cenne dla zdrowia karotenoidy (np. beta-karoten), flawonoidy,  proantocyjanidyny, antocyjany, pektyny (do 4%) oraz fenolokwasy. Stanowią też źródło ważnych dla zdrowia minerałów, np. potas, magnez, wapń,  siarka, fosfor), cynk, żelazo, molibden, krzem i inne.

 

Najwcześniej, bo od połowy sierpnia można zbierać owoce róży pomarszczonej. Owoce innych gatunków, np. róży dzikiej zbiera się zazwyczaj we wrześniu i październiku. Nie warto z tym czekać do jesiennych przymrozków, bo po przemrożeniu stają się zbyt miękkie i zawierają mniej witaminy C. Owoce te  suszy się po wydrążeniu pesteczek (w lekko rozgrzanym piekarniku lub obok grzejnika) bądź robi się z nich zaraz po zbiorze najzdrowsze przetwory.

Różane kuracje

 

Owoce róży dzięki obfitości witamin, minerałów i innych związków leczniczych są wartościowym środkiem wzmacniającym i regenerującym organizm. Zaleca się je dzieciom, młodzieży uczącej się i ludziom starszym często przeziębiającym się i popadających w grypę. Mogą skutecznie uchronić człowieka przed nowotworami, co potwierdzają raporty medyczne (m.in. jest to zasługa kwasu elagowego). Warto je też zaproponować chorym na nowotwory – po zabiegach chemio- i radioterapii (jako środek regenerująco-odtruwający). Owoce róży poprawiają pracę serca (polecane również w jego nerwicy) i łagodnie obniżają ciśnienie krwi. Zapobiegają ponadto postępowi miażdżycy ogólnej i chorobie wieńcowej. To idealny środek dla tych, którzy przebyli zawał serca bądź udar mózgu.
Przetwory (soki, przeciery), leki lub herbatki z owoców róży są prawdziwym dobrodziejstwem w zmęczeniu nerwowym i poprawiają ogólną sprawność intelektualną. Ułatwiają też uczenie się. Dają krzepiący sen, bo łagodnie uspokajają. Chronią przed degeneracją (zwyrodnieniem) plamki żółtej ((AMD), co jest szczególnie ważne dla osób starszych. Z wyjątkową skutecznością neutralizują w organizmie wolne rodniki (częstą przyczynę chorób cywilizacyjnych – m. in. nowotworów i zbyt wczesnego starzenia się). Warto je zalecać ludziom odczuwającym ciągłe zmęczenie lub prowadzących wyczerpujący, pełen stresu tryb życia. Wyciąg z owoców tego krzewu stanowi poza tym ważny składnik preparatów poprawiających pracę wątroby (działa żółciopędnie). To także dobroczynny środek dla osób uskarżających się na przewlekły stan zapalny tego organu.

 

Badania kliniczne przeprowadzone nie tak dawno w Norwegii i Danii potwierdziły, że owoce róży dzikiej posiadają zdolność skutecznego leczenia reumatyzmu, artretyzmu, stanów zwyrodnieniowych stawów i kręgosłupa. Dzieje się to za sprawą odkrytego  w nich związku o nazwie galaktolipid.
facebook