Żywokost lekarski – zastosowanie i sposób użycia

Malina i jej właściwości zdrowotne
Malina i jej właściwości zdrowotne
29 maja 2017
Zielona kawa – właściwości i zastosowanie
Zielona kawa – właściwości i zastosowanie
31 maja 2017
Żywokost lekarski – zastosowanie i sposób użycia

Żywokost to roślina, której kwiaty możemy spotkać w kilku kolorach – fioletowym, purpurowym oraz różowym. Oczywiście zdarzają się też odmiany o białej lub kremowej barwie. Jednak nie o kwiaty tu chodzi, bo główną częścią, wykorzystywaną w medycynie naturalnej jest korzeń żywokostu. Już od wieków zioło to używane było do leczenie stłuczeń, skręceń czy różnych obrzęków.

Żywokost – pochodzenie

Jak się zapewne domyślacie, żywokost był kiedyś bardzo popularnym ziołem. Używano go m. in. na wiele dolegliwości pokarmowych. Roślina ta pochodzi z Europy, ale występuje też we wszystkich umiarkowanych regionach świata, np. w zachodniej Azji, Ameryce Północnej czy Australii. Do dzisiaj znajdziemy go niemal w całej Polsce, zwłaszcza na bagnistych terenach, jednak nie jest tak popularny jak kiedyś. Być może duży udział w tym ma fakt, że mimo swoich właściwości, w nieodpowiednich dawkach jest to roślina trująca.

Żywokost – zastosowanie i właściwości

Korzeń żywokostu bogaty jest w wiele cennych substancji, np. alantoinę, garbniki, związki śluzowe, kwasy wielofenolowe, skrobię, asparaginę, aminokwasy, sole mineralne oraz olejki eteryczne. Niestety, jak wiadomo, w korzeniu znajdują się także toksyczne związki – alkaloidy.

Kiedyś żywokost używany był w leczeniu dolegliwości układu pokarmowego. Podawany był doustnie w formie różnego rodzaju wyciągów z korzenia. Dodawało się go także do rozmaitych mieszanek ziołowych. W ten sposób oddziaływał na śluzówkę żołądka i jelit, ponieważ miał działanie osłaniające i ściągające – przyspieszał regenerację i gojenie się ran. Za pomocą doustnych wyciągów hamowało się również małe krwawienia oraz stany zapalne w przewodzie pokarmowym. Stosowało się go też często, aby przyspieszyć gojenie się oraz bliznowacenie wrzodów. Osoby starsze wykorzystywały to zioło do spowolnienia zaniku błon śluzowych układu pokarmowego. Dzięki niemu goiły się złamania i podnosiła odporność organizmu.

Obecnie jednak żywokost został nieco zapomniany. Wszystko przez to, że zawiera w sobie toksyczne substancje. Od tego czasu wycofano go z lecznictwa naturalnego w formie doustnej. Warto jednak wiedzieć, że preparaty z żywokostem mogą być stosowane zewnętrznie, choć niektórzy twierdzą, że są one równie szkodliwe. Chyba tak jak ze wszystkim, powinniśmy go stosować po prostu z umiarem. Roślina ta jest bogatym źródłem alantoiny, która pomaga nam leczyć trudno gojące się rany. Dlaczego? Ponieważ żywokost jest bardzo szybko wchłaniany przez skórę właściwą i w tak samo szybkim tempie przyspiesza obudowę zniszczonych komórek. Także podrażnienia i wysypki nie będą już problemem. Nie tylko alantoina ma w gojeniu się ran swój udział. Wspomnieć należy chociażby o  składnikach antyoksydacyjnych, a także witaminie C. Takie połączenie sprawia, że okłady czy maści z dodatkiem żywokostu są idealnym lekarstwem na wszelkie rany. Warto też dodać, że zawarte tu przeciwutleniacze pomagają eliminować obce substancje z organizmu i zapobiegają śmierci komórek, z kolei witamina C odgrywa istotną rolę w wytwarzaniu kolagenu.

Żel z żywokostu

działa odprężająco
regeneruje

Produkt dostępny w sklepie internetowym
Sklep EkaMedica

Maść z żywokostu jest nieoceniona, jeśli chodzi o leczenie wszelkich stłuczeń, skręceń, zwichnięć czy złamań. W roślinie znajduje się bowiem wapń, który jak wiemy, jest jednym z głównych składników potrzebnych do wzrostu i regeneracji układu szkieletowego. Połączenie wielu substancji w żywokoście przyczynia się do stymulacji przyrostu mineralnego kości, a organizm łatwiej i efektywniej pobiera i wykorzystuje minerały z pożywienia.

Prócz tego, że żywokost goi złamania czy rany, ma on również właściwości przeciwbólowe. Wszystko za sprawą znajdujących się tu saponin oraz garbników, które mają działanie przeciwzapalne. Dzięki tej roślinie możemy poradzić sobie z zapaleniem stawów, dną moczanową, zapaleniem żył, artretyzmem czy innymi obrzękami. Właściwości przeciwbólowe sprawiają, że roślina ta jest świetnym antidotum na przewlekłe bóle w organizmie – zwłaszcza na wszelkiego rodzaju dolegliwości kręgosłupa. Często olej żywokostowy używany jest do masaży leczniczych pleców i kręgosłupa, a także do nacierania bolących miejsc.

Mimo toksycznych substancji zawartych w żywokoście, wciąż wiele osób stosuje napary z jego dodatkiem. Wystarczy zalać szklanką wody 1-3 łyżeczki suszonego zioła, a następnie doprowadzić miksturę do wrzenia i gotować przez 15 min. Picie takiego wywaru 3 razy w ciągu dnia pomoże nam uporać się z zapaleniem oskrzeli i uporczywym kaszlem. Co ciekawe, udowodniono, że nawet w czasie wdychania zapachu żywokostu czy wcierania go w okolicach klatki piersiowej może on działać wykrztuśnie.

Jak już wspomnieliśmy, żywokost jest źródłem witaminy C, która podnosi odporność organizmu poprzez stymulację produkcji białych krwinek. Jeśli więc jesteśmy osłabieni czy wyczerpani, warto skorzystać z leczniczego działania rośliny i powrócić do dawnych aktywności.

Dzięki zawartości przeciwutleniaczy żywokost może mieć również działanie antynowotworowe, zwłaszcza jeśli chodzi o raka skóry. Smarując skórę maściami z dodatkiem z tej rośliny pomagamy eliminować wolne rodniki, które często prowadzą do rozwoju nowotworu.

Jak samemu zrobić maść z żywokostu?

Nie musimy kupować specjalistycznych preparatów z żywokostem. Leczniczą maść przygotujemy samodzielnie w domu. Wystarczy nam jedynie korzeń żywokostu oraz smalec.

Składniki:

  • 1 spory korzeń żywokostu
  • 1 lub 2 kostki smalcu/smalec wiejski

Przygotowanie:

Korzeń żywokostu zbiera się zwykle jesienią. Kiedy już go wykopiemy, dokładnie go myjemy i trzemy na tarce o grubych oczkach. Jeśli w naszej okolicy nie rośnie żywokost, możemy poszukać w sklepie wysuszone korzenie. Mały garnek stawiamy na ogień i rozpuszczamy smalec, a następnie dodajemy do niego starty korzeń. Zdejmujemy mieszaninę z ognia i czekamy, aż smalec przestygnie. Przelewamy maść do ciemnych słoików i ostawiamy, aż stężeje. Następnie zakręcamy słoik i trzymamy go w chłodnym i zacienionym miejscu.

Zamiast świeżego lub suszonego korzenia możemy wykorzystać do zrobienia maści także olej żywokostowy, który będzie świetną bazą.

Jak stosować maść?

Jeśli doznaliśmy jakiegoś urazu, warto smarować to miejsce 2 razy dziennie grubą warstwą maści. Jeśli nie chcemy pobrudzić ubrań, możemy owinąć miejsce gazą.

facebook